Przejdź do treści

Weekend 7 kobiet – pełen wrażeń

W weekend 9-11 sierpnia miałam wspaniałą okazję spędzić czas w gronie wyjątkowych kobiet. Byłyśmy na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w urokliwej miejscowosci Choroń. A na wyjazd pojechałam najnowszym LEXUSEM LBX.

Skąd się znamy i dlaczego pojechałyśmy razem na weekend

Znamy się z internetu, co w dzisiejszych czasach nie jest już żadnym zaskoczeniem. Spotkałyśmy się w fanklubie marki torebek PROPS. Opłacając subskrypcję klubową przysługiwały nam różne przywileje. Miedzy innymi grupa na FB, wspólny czat i coroczna impreza klubowa. Część z nas spotkała się osobiście na Imprezie Klubowej w czerwcu 2023 r., miałyśmy też okazję spędzić czas na weekendach kobiecych organizowanych również przez właścicieli marki PROPS, a bardzo chętnie spotykamy się prywatnie w czasie odwiedzin różnych stron Polski. Duże perturbacje w marce PROPS spowodowały, że Klub został zawieszony, a impreza klubowa stanęła pod znakiem zapytania. Wstępnie z czerwca została przeniesiona na październik. A październik to czas, który nie do końca wszystkim pasował. Agata będzie wtedy dochodziła do siebie po trudnym zabiegu. Więc rzuciła hasło „ej ej, to może spotkajmy się gdzieś niezależnie od PROPSA”. Ustaliliśmy termin, który pasował przynajmniej kilku z nas. Znaleźliśmy miejsce, które będzie dla wszystkich uczestniczek w dogodnej odległości. Zaczęłyśmy planować i przygotowywać się do spotkania.

Na weekend pojechałam Lexusem

Gdy wszystko już było ustalone, pozostała kwestia mojego dojazdu. Ze względu na to, że mieszkamy na małej wsi, a niespodziewane sytuacje dzieją się zawsze w najmniej odpowiednim momencie, nie chciałam pozbawiać mojego Pana Męża naszego rodzinnego auta – przy 4 dzieci możliwość zapakowania ich wszystkich jest bardzo ważna.

Nasze drugie auto niestety aktualnie nie jest dostępne, więc musieliśmy coś wymyśleć.

Pan Mąż zadzwonił do Pani Moniki – naszej opiekunki z Salonu Samochodowego LEXUS Lubin, że jest potrzeba wypożyczenia jakiegoś przyjemnego autka na babski weekend. W naszym planie długoterminowym jest jakieś zgrabne auto ze sprytnym silnikiem, więc była to doskonała okazja, żeby sprawdzić nowy model LEXUSA LBX.

W piątek rano skoczyliśmy do Lubina, by odebrać auto. Po załatwieniu wszelkich papierowych formalności, Pani Monika pokazała mi samochód, pomogła poznać jego najciekawsze funkcje i dopasować do moich potrzeb.

Po powrocie do domu na dwa samochody jeszcze piekłam chleby, pakowałam rzeczy, ogólnie szykowałam się do wyjazdu. W tym czasie Pan Mąż przewiózł nasze dzieci i po swojemu przetestował możliwości LBX’a

Weeekendowy wyjazd Lexus LBX

Ajurweda na Jurze

Zapakowana, zwarta i gotowa ruszyłam w drogę. Najpierw na Śląsk, gdzie z Gliwic odbierałam jedną z koleżanek, bo i tak jadę tamtędy, a razem raźniej. W doborowym towarzystwie udałyśmy się do miejscowości Choroń.

Przepiękne miejsce pełne uroku. Na ogrodzonym, zamkniętym terenie znajdują się dwa drewniane domki, bania, sauna, hamaki, leżaki, miejsce na ognisko. W obu domkach znajdują się w pełni wyposażone kuchnie, łazienki i miejsca do spania dla 5-7 osób.

Weekend babeczek
AJURWEDA NA JURZE AGROTURYSTYKA

Rozmowy, jedzenie, bania i spadające gwiazdy

Siedem kobiet, siedem temperamentów, siedem trudnych historii. Każda z nas w innym momencie życia. Znamy się już trochę, w jakimś stopniu znamy swoje problemy i poczucie humoru. Ale niesamowitym doświadczeniem było wspólnie spędzać czas, dogadywać się, dopasowywać się do wzajemnych potrzeb.

Agata, która wzięła na siebie zakupy spożywcze spisała się idealnie. A wiadomo, ze przy dobrym jedzeniu i smacznym alkoholu czas mija przyjemniej. Jadłyśmy razem proste, ale pięknie skomponowane posiłki.

Skorzystałysmy z możliwości wynajęcia bani. Podgrzana woda i bąbelki umiliły nam wieczór i oglądanie spadających perseidów. Ania pokazała nam aplikację, która ułatwia odnajdywanie i rozpoznawanie gwiazdozbiorów.

Babski weekend, niebo nad nami. Aplikacja stellarium

Rozmawialiśmy o rzeczach błahych i bardzo trudnych. O marzeniach, pragnieniach, celach. Bez spiny, bez kwasów, a przede wszystkim bez oceniania. Tak wspaniale, kobieco i pięknie

Niespodzianka urodzinowa

W rozmowach przed wyjazdem wspomniałam, że będzie to mój prezent dla samej siebie z okazji moich urodzin. Uwielbiam urodziny i to będzie wspaniały czas, we wspaniałym towarzystwie.

Dziewczyny zrobiły coś czego w najśmielszych snach bym się nie spodziewała. Jedna z nas – Klaudia – amatorsko robi torty. Wyobraźcie sobie, że w noc przed przyjazdem robiła dla mnie tort. Tort był przepiękny i przepyszny – z moim ulubionym lemon curd. Gromkie sto lat i serdeczne życzenia wywołały ogromne wzruszenie i łzy szczęścia. Na torcie znajdował się śliczny lustrzany toper, który dziewczyny zdążyły zamówić specjalnie na tą okazję. Będzie przepiękną pamiątką.

Weekend urodziny Miśki

Otwarte ramiona i przychylne nastawienie właścicielki

Teoretycznie doba hotelowa w niedzielę kończyła się o 10, ale wiecie jak się gada do nie wiadomo której , to rano nie jest łatwo się nawet obudzić, a co dopiero zebrać do wyjazdu 😛

Poprosiłyśmy Panią Właścicielkę o przedłużanie nam godzin pobytu i wstępnie umówiliśmy się, że opuścimy domki o 13. Zjedliśmy piękne śniadanie, testowałyśmy kosmetyki do makijażu, oglądałyśmy moje szyte produkty i trochę się nam zeszło. Gdy o 13 przyjechała Pani Jadzia nie byłyśmy jeszcze gotowe, ale nie było to problemem. Dostałyśmy przestrzeń, żeby się swobodnie poogarniać i spakować. Zostałyśmy posypane komplementami i serdecznie pożegnane.

Podczas pobytu można skorzystać z masaży, zabiegów, jogi czy malowania intuicyjnego. Ten wyjazd był za krótki, ale następnym razem pewnie się na cos skusimy.

Weekend śniadanie mistrzyń

Droga powrotna i rodzinna impreza

W drogę powrotną wyruszyłyśmy we 3. Poza Justyną, która ze mną przyjechała, do domu odwoziłam jeszcze Klaudię do Zabrza. LBX bardzo pozytywnie zaskoczył mnie swoją ładownością. Bardzo pojemny i ustawy bagażnik, wygodne elegancko wykończone wnętrze i piękny czerwony kolor sprawiły, że jest miłość. Hybrydowy silnik i bardzo intuicyjne systemy wspomagające jazdę utwierdziły mnie w przekonaniu, że LEXUS robi dobrze w samochody.

.Po drodze do domu, gdy odwiozłam już dziewczyny, wstąpiłam do Opola. W Opolu Pan Mąż z naszymi dziećmi i reszta najbliższej rodziny świętowali urodziny mojej bratanicy Poli. Ciocia dotarła w idealnym momencie by załapać się na tort i wyściskać solenizantkę. Polcia w prezencie urodzinowym dostała szytą przezemnie bomberkę z takim jednym niebieskim stworkiem z bajek Disneya 🙂

Przepiękny koncert i emocje poziom milion

Okazało się, że tego dnia w Opolu koncert daje Kortez. Jestem ogromną fanką Łukasza i uwielbiam emocje jakich dostarcza jego muzyka. Poprosiłam rodziców i brata z bratową by w ramach prezentu urodzinowego kupili mi bilet na ten koncert. Więc po imprezie urodzinowej, gdy Pan Mąż z naszym stadem pojechał do domu, ja ruszyłam w stronę Amfiteatru. Udało mi się nawet nieźle zaparkować. Kolejny plus dla LBX’a – jest bardzo zwrotny i ma kamery 360 stopni, co bardzo ułatwia parkowanie.

Kobiecy weekend koncert korteza w Opolu

Miałam wspaniałe miejsce, cudowny widok, mogłam przeżywać emocje nie martwiąc się o nic. Piękne piosenki, akustyczne wersje, cudowna gra świateł. Były łzy, była radość, dotknęło mi to wszystkich strun w duszy.

Wszędzie dobrze, ale lubię być w domu

To był weekend wielkich emocji, uniesień, słuchania siebie. Spędziłam czas z cudownymi ludźmi, w cudowny sposób. Był mi ten czas bardzo potrzebny, szczególnie w moim aktualnym stanie psychicznym.

DZIĘKUJĘ Ani, Ani, Agacie, Klaudii, Justynie, Monice za ten wyjątkowy czas <3

Kobiecy weekend uczestniczki spotkania

A jeśli jeszcze nie mieliście okazji poczytać to zapraszam do wpisu „2 słowa kim jestem i co tutaj robię”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *