Nie zaczynałam od mentoringu.
Zaczynałam od szycia.
To była moja przestrzeń.
Sposób radzenia sobie i budowania siebie od nowa.
Z czasem zaczęły pojawiać się rozmowy, pytania
i kobiety, które potrzebowały czegoś więcej.
Dziś łączę te doświadczenia.
Jestem obok, dzielę się tym, co przepracowałam
i pokazuję, jak można zacząć od siebie.